RODZICIELSTWO

JAK WAŻNE SĄ KWASY DHA W CIĄŻY?

Okres ciąży to szczególny czas dla każdej przyszłej mamy. Większość kobiet widząc dwie kreski na teście, zaczyna dbać o swoje zdrowie i samopoczucie. Zmieniają swoje nawyki żywieniowe, rezygnują z niezdrowych produktów, regularnie wykonują podstawowe badania i są pod stałą kontrolą ginekologa, przyjmują suplementy diety oraz pamiętają o chwili odpoczynku (może o dwóch, jeśli uda się znaleźć czas na małą drzemkę). One po prostu zrobią wszystko, by ich maleństwo urodziło się zdrowe. Tylko nie każda przyszła mama zdaje sobie sprawę,  jak ważne jest dostarczanie organizmowi odpowiedniej dawki kwasów DHA w ciąży. Zgadłam? Przyznam się Wam, że ja dopiero pod koniec pierwszej ciąży…

NIEULECZALNIE CHORY

Przecież nic nie wskazywało, że Miłosz jest nieuleczalnie chory. Urodzony o czasie dostał 10 punktów w skali Apgar. Jako maluszek rozwijał się prawidłowo – podnosił główkę, przekręcał na boki, samodzielnie siadał, a nawet zaczął wstawać przy meblach. Więc co było nie tak? Miłek w wieku 13 miesięcy nie wykonał ani jednego, samodzielnego kroku. To był właśnie sygnał, który zaniepokoił rodziców chłopca. I zaczęło się…wizyty u rehabilitanta, konsultacje ze specjalistami, kompleksowe badania. Lekarze po czterech miesiącach zdiagnozowali u niego rdzeniowy zanik mięśni. Co to jest SMA? SMA to schorzenie nerwowo-mięśniowe o podłożu genetycznym. Mięśnie osób chorych na SMA powoli słabną i…

MÓJ ŚWIAT TO….

Matka to też człowiek. Ba! Matka to przede wszystkim kobieta i czasami powinna pomyśleć tylko o sobie. Wiesz, że po urodzenia Antka przejmowałam się każdym krzywym spojrzeniem, niemiłym słowem i komentarzem? Przejmowałam się każdym paprochem na podłodze i dwudniowym kurzem. Sądziłam, że matka musi być perfekcyjną panią domu. Mało tego odpędzałam od siebie każdą myśl, która nie była związana z dzieckiem. Bo matce nie wypada! Bo matka musi myśleć o dziecku 24h na dobę. STOP Potrzebowałam czasu, żeby zrozumieć, że mój świat nie kończy się na macierzyństwie. Zerwałam z siebie łatkę „matki polki” i posłałam ją w kosmos.…

CZY MOŻNA NAUCZYĆ DWULETNIE DZIECKO LITEREK?

Czy wiesz, że z niespełna dwuletnim dzieckiem można zacząć naukę alfabetu? My dowiedzieliśmy się tego przez przypadek, czytając naszą ulubioną książeczkę „Alfabecik dla dzieci” Ludwika Cichego. Wertując po raz kolejny kolorowe strony, Antek wskazał literkę „M” i powiedział: mama. Przypadek? Zapytałam: gdzie jest literka „T” jak tata? Znowu dobrze! Od tamtej pory poprzez zabawę uczymy się alfabetu. Zaczynamy od czytania. Każda strona poświęcona jest jednej literce i opowiada jej krótką historyjkę. Dzięki wesołym rymowankom Antek słucha nas z wielkim zaciekawieniem. Mało tego, bardzo często podczas czytania dopada nas głupawka, bo mama/tata zmienia głos – musisz sobie wyobrazić jak komicznie…

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ KUPUJĄC DZIECIĘCE UBRANKA?

Muszę się do czegoś przyznać…od niecałych dwóch lat cierpię na pewną przypadłość – dzieciowy zakupoholizm. Otóż, odwiedzając ukochane lumpeksy w pierwszej kolejności idę na dział dziecięcy. Niby wiem, że przyszłam tylko po spodnie dla siebie, ale z ciekawości zerkam czy jest coś fajnego dla Antka. A później trzymając w ręku bluzkę w rozmiarze 98 cm, niepewnym krokiem pokonuję trasę do kasy. Oczywiście po drodze nachodzą mnie dziwne myśli typu: kupić? nie kupić? Na szczęście trwają one krótko i kończą się jednym, krótkim pytaniem: ile płacę? Karol mówi, że stadium mojej choroby jest zaawansowane i powinnam się leczyć. Za to ja…

SZYKUJEMY WYPRAWKĘ DLA NOWORODKA

Do kompletowania Antosiowej wyprawki podchodziłam kilka razy. Budżet był niewielki, pomysłów miałam mnóstwo, a sklepy jak na złość kusiły różnymi gadżetami. Dodatkowo, towarzyszyła mi głupia myśl: Nie chce, żeby mu czegoś brakowało… (czyt. dużo, ładnie, nowocześnie i niekoniecznie potrzebnie). Na szczęście, miałam przy sobie bliskie osoby, które potrafiły sprowadzić ciężarną na ziemie. Monika opamiętaj się! Uff, w końcu stworzyłam listę zakupów, poszperałam tu i tam – udało się. Wyprawka dla noworodka skompletowana w możliwie najmniejszej kwocie. A przy tym zachowałam jakość i estetykę jaka towarzyszyła mi od początku. KROK PIERWSZY Ustalcie kwotę jaką możecie/chcecie przeznaczyć na wyprawkę. U nas to…

NIE ZABIJAJ

Na dzisiejszym spacerze spotkałam młodą kobietę. Zadbaną, dobrze ubraną – wyglądała rewelacyjnie. Z pod jesiennego płaszcza wystawał duży, okrągły brzuszek – pomyślałam sobie, że pewnie pod sercem nosi synka, bo tak pięknie wygląda (te stare polskie przesądy). Szkoda tylko, że świadomie truła swoje nienarodzone dziecko. Tu się nasuwa pytanie. Dlaczego tak wiele kobiet sięga po papierosy w ciąży? Czy nie największym priorytetem przyszłej matki powinno być życie i zdrowie nienarodzonego dziecka? A przecież nie od dziś wiadomo, że palenie obniża pojemność małych płuc i ogranicza ich funkcje, podnosi ryzyko wystąpienia choroby serca i wad genetycznych. Nie wspominając o zagrożeniach około…

5 GRZECHÓW MACIERZYŃSTWA

Nie pójdę do nieba, bo ostatnie dni, a nawet tygodnie sprawiły, że jestem o krok od piekielnych bram. Codziennie rano, tuż po przebudzeniu zadaje sobie pytanie: ile godzin pozostało do końca dnia? W głowie układam plan jak przetrwać i nie zwariować przez te kilkanaście godzin z małym diabłem. Co zrobić i na co pozwolić by choć przez 5 minut mieć spokój i nie wydobywać z siebie żadnych dźwięków. KOSMOLOTY, DINO POCIĄG NASZ I MYSZKA MIKI Ja, wielka przeciwniczka jakiejkolwiek elektroniki w życiu małego dziecka – poległam, bo pozwalam Antkowi obejrzeć bajkę. Zazwyczaj włączam kanał 90 (MiniMini), sadzam Młodego przed telewizorem,…

BEZ NICH NIE WYOBRAŻAM SOBIE POCZĄTKÓW MACIERZYŃSTWA

Pamiętam dobrze jak szykowałam wyprawkę dla Antosia. Setki stron przewertowanych w poszukiwaniu najpotrzebniejszych rzeczy, wiele zadanych pytań na forum – co tak na prawdę powinnam kupić? Odpowiedzi mnóstwo…zaczynając od karuzeli do łóżeczka – bez której się obeszliśmy – aż po specjalny kosz na pampersy czy podgrzewacz do mokrych chusteczek. Matka wariatka kupiła sporo gadżetów – pierwsze dziecko i chciałam aby miało wszystko. Teraz wiem, że bez niektórych rzeczy byśmy sobie świetnie poradzili, a pieniądze mogliśmy przeznaczyć chociażby na późniejsze wakacje. Jednak są trzy rzeczy bez których nie wyobrażam sobie początków macierzyństwa. przewijak – możecie mi wierzyć lub nie, ale nie…

Navigate