DIY

DIY WISZĄCA PÓŁKA SZEŚCIOKĄT

Pokazywałam Wam ostatnio małą metamorfozę jaką przeszedł Antkowy pokój (KLIK). Shit! Kłamię – nie małą, OGROMNĄ metamorfozę. Zmieniło się wszystko – zaczynając od koloru ścian, przechodząc przez meble, a kończąc na dodatkach dekoracyjnych. Ale to nie koniec. W pokoju brakowało wiszących półek, na których moglibyśmy ułożyć zabawki, pluszaki czy książeczki. Powiecie niby nic wielkiego, a przysporzyło nam nie lada kłopotu, bo oferta sklepów nie spełniała naszych wymagań. Miały być: drewniane, wąskie, minimalistyczne i wyjątkowe. Znalazłam!  Jak się później okazało wystarczyło przejrzeć pinterestowe inspiracje, by wybór stał się prosty: sześciokątne półki bądź jak kto woli tworzące plaster miodu. A następnego dnia przygotowałam dwudaniowy…

COTTON BALLS DIY

Antkowy pokój powoli przechodzi przeobrażenie. Co prawda zaczęłam trochę od dupy strony, bo zmieniam dodatki zamiast wpierw pomalować pokój, ale czekamy cały czas na kupca od łóżka małżeńskiego. Jak pozbędziemy się tego wielkiego mebla ładnie uśmiechnę się do nie męża, żeby odświeżył sufit i przemalujemy ściany na szaro. Na tą chwilę w pokój do nowości zaliczam kolorowe pompony, kosz na zabawki, którym chwaliłam się TU oraz lampeczki cotton balls. ALE ALE cotton ballsy robione przez Matkę Zabawkę. I dzisiaj spieszę do Was z małą instrukcją jak wykonać te cudeńka samodzielnie w domu. POTRZEBUJEMY – kordonek – im więcej tym lepiej,…

Navigate