Monika. 
Warszawianka. 
Młoda mama. 
Zakochana po uszy w swoim synu. 
Do narzeczonego pała równie wielką miłością.
Uważa się za kurę domową, ale się tego nie wstydzi.
Idealna matka? Może.
Idealna narzeczona? Nie.
Uwielbia spacery. Najlepiej we troje.
Bloga założyła dla siebie. To jej odskocznia od garów i pieluch.
Plany na przyszłość? Być szczęśliwa.

KOPIOWANIE ZDJĘĆ LUB TREŚCI BLOGA BEZ MOJEJ ZGODY ZABRONIONE!
Navigate