MAKIETA CITY NA STADIONIE NARODOWYM

Jak rozpoczęła się nasza przygoda z pociągami? Dość niewinnie – Antek na roczek dostał pierwszy zestaw drewnianej kolejki ze znanego szwedzkiego sklepu. Wtedy zaczął się w naszym domu istny szał: kolejka wiecznie rozłożona, kilkugodzinne zabawy od samego ranka w maszynistę, wagony porozrzucane w każdym kącie domu. A na widok każdego tramwaju, pociągu bądź metra możemy usłyszeć wesołe okrzyki: CIUCH CIUCH!

Szczerze mówiąc, nie sądziliśmy, że dziecko w tym wieku może mieć już swoje, małe hobby.

1

Skoro pod naszym dachem rośnie miłośnik kolei, musieliśmy całą rodziną pojawić się na wystawie Makiety CITY na Narodowym. 

Czy było warto?7

Oczywiście! 14 kilometrów przewodów, 900 metrów torów, 150 rozjazdów, setki wagonów i ręcznie robione lokomotywy robią ogromne wrażenie. Z zapartym tchem śledziliśmy trasę, jaką pokonywała każda ciuchcia. 3

Niewyobrażalne jest to, z jaką precyzją zostały wykonane wszystkie elementy makiety. Wybujała roślinność, stacje kolejowe, fabryki, domy, jeziora oraz przeróżne pojazdy. Dbałość o te wszystkie szczegóły sprawia wrażenie prawdziwego miasteczka widzianego z lotu ptaka.6

Mało tego, każdy zwiedzający ma możliwość wcielenia się w rolę maszynisty i poprowadzenia lokomotywy na specjalnie przygotowanym torze. Znowu, choć przez chwilę, możemy poczuć się jak małe dziecko!5

Wystawę możecie zobaczyć na Stadionie Narodowym do 29 maja 2016!

 

 

  • Może i my się wybierzemy, bo Alex też kocha pociągi 🙂

  • Wow! Mojej Młodej na bank by przypadła do gustu- bardzo lubi pociągi 🙂

  • Jak zwykle, takie rzeczy daleko ode mnie 🙁

  • Uwielbiamy pociągi! Latem wybieramy się do Warszawy, może uda nam się tam dotrzeć:)

  • super ! mój synek pewnie by nie chciał opuścić tego czarownego miejsca. Jest wielkim fanem pociągów wszelkiego typu.

Navigate