TOP 3 – MOJE KOSMETYKI

Po kilku nie udanych zakupach kosmetycznych nauczyłam się, że:
A) to co drogie nie równa się dobre – nie chce wspominać ile to razy wybierałam np. droższy szampon firmy X myśląc, że zdziała cuda. A później okazywało się, że tańszy Y jest o wiele lepszy.
B) nie słuchaj rad ekspedientki – niestety ta Pani nie chce nam dobrze doradzić, ona wie co ma sprzedać…
Wiecie co teraz robię, by znaleźć na prawdę dobre kosmetyki? Zaglądam na blogi i czytam przeróżne recenzje. Dodatkowo kupuje i testuje te produkty, które przykują moją uwagę np. ciekawym składem. A godne polecenia przedstawiam Wam. Oto one:
 
PŁYN MICELARNY – SYLVECO
Jeszcze do niedawna nie używałam płynu micelarnego. Myślałam sobie: „Kurcze, po co? Kolejny kosmetyk, który będzie stał na półce i będzie używany od święta?” Podziękuje. Zmieniłam zdanie, gdy w moje ręce wpadł płyn micelarny firmy Sylveco. Świetnie sprawdza się jako płyn do demakijażu,  a także oczyszcza skórę i w kryzysowych sytuacjach (podczas krótkich wyjazdów) zastępuje mi żel do mycia twarzy. Dzięki ekstraktom z kwiatów lipy szerokolistnej ma właściwości nawilżające i osłaniające. Po zastosowaniu wystarczy, że użyje niewielką ilość kremu i mogę przystąpić do wykonywania makijażu. Ponad to płyn micelarny Sylveco łagodzi i przynosi ukojenie, gdy po manualnym oczyszczaniu twarzy mam bardzo zaczerwienioną skórę.
SKŁADNIKI: woda, ekstrakt z lipy, glukozyd decylowy, gliceryna, panthenol, alantoina, proteiny owsa, ekstrakt z aloesu, kwas mlekowy, kwas fitowy, alkohol benzylowy, kwas dehydrooctowy
CENA: 18,40 zł za 200 ml

 

MASECZKA Z GLINKĄ – IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
Używałam wielu maseczek do twarzy, ale ta jest rewelacyjna i będę jej wierna! Po odkręceniu pudełeczka zachwyca swoim zapachem – czasami mam wrażenie, że nakładam ją na twarz głównie dla zapachu. Co ważne, maseczkę łatwo aplikuje się na twarz i szybko zasycha tworząc delikatną skorupkę. Całość zmywam ciepłą wodą po około 20 minutach i cieszę się efektami „po”.
Na pierwszy rzut oka może nam się wydawać, że opakowanie 50 g wystarczy raptem na kilka razy. Jednak maseczka jest bardzo wydajna – wystarczy na trzy/cztery miesiące, regularnego używania.
Wedle zaleceń producenta produkt należy stosować raz w tygodniu – a chciałoby się częściej, bo maseczka świetnie oczyszcza i ujędrnia skórę. Dodatkowo zauważyłam, że efekt promiennej cery utrzymuje się około trzech dni.
SKŁADNIKI: odsyłam na stronę Orientany KLIK
CENA: 33 zł za 50 g

CIENIE DO POWIEK W KREDCE
Cieszę się, że te kosmetyki wpadły w moje ręce, bo to must have kobiet, które nie potrafią korzystać z tradycyjnych cieni! Kredki są miękkie, a co za tym idzie nie sprawiają większych problemów przy aplikacji i nie podrażniają oka. Kolory, które posiadam są intensywne – szczególnie uwielbiam turkusowy. Po nim moje spojrzenie jest hipnotajzing! Żeby nie było tak cudownie, temperowanie tych kredek to nie lada wyzwanie – odstawiłam tradycyjną temperówkę i używam nożyka.

CENA: 9,99 za 3,60 g

*****
Wpis nie jest sponsorowany. Ma na celu poinformowanie Was,jakimi kosmetykami warto się zainteresować 🙂

  • Mam ten plan mineralny i rzeczywiście jest świetny. Ogólnie kosmetyki sylveco to zazwyczaj strzał w dziesiątkę . 🙂

    • Zgadzam się. Jak na razie najlepsze kosmetyki naturalne jakich używałam 🙂

Navigate